niedziela, 22 września 2013

Millerowie

Pewnie dla wielu z was ten film jest znany przynajmniej z tytułu. Ja obejrzałam ten film wczoraj, ze względu na to, że wszyscy tak strasznie go zachwalali. Ja oglądając ten film za bardzo się nie uśmiałam...
Film opowiada o dilerze narkotyków, który dostał zlecenie od swojego "szefa" które polegało na przewozie "kilku gram" narkotyków z innego kraju. Diler nie chcąc zwracać na siebie zbyt dużej uwagi zabiera ze sobą "swoją rodzinę"- przypadkowe osoby które znał. Wraz ze swoją żoną i dwójka dzieci oczywiście przyszywanych, odebrał te kilka gram narkotyków- nie pamiętam dokładnie ale to było około 2 ton :D, mając przy tym wiele przygód które chyba miały tylko być śmieszne i pewnie dla wielu osób takie były... Może po prostu nie mam tak wielkiego poczucia humoru.
Film nie jest zły, na nudę idealny :)
5/10 punktów

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz